Translate

REGULAMIN dla czytelników bloga

REGULAMIN dla czytelników bloga

1. Proszę o szczere komentarze
2. Nie kopiować treści, zdjęć itp.
3. Nie podszywać pod blogerkę
4. Nie używać wulgaryzmów w komentarzach
5. Szanuj innych
6. Nie reklamuj swojego bloga w komentarzu (z wyjątkiem o podobnej tematyce jak mój blog - to chętnie poznam)

NIE STOSOWANIE SIĘ DO REGULAMINU CZEKAJĄ KONSEKWENCJE !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą implant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą implant. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 grudnia 2024

Program z inteligencją adaptacyjną w sonnet 2

 Witajcie! ☺️

Mam wgrany w procesorze sonnet2 jako drugi program z inteligencją adaptacyjną, jest ten sam co pierwszy, po prostu kopia z dodatkową funkcją "inteligentny" (inaczej mikrofony pracują).

Nazwijmy ten program "inteligentny", będę go używać w zdaniach 🙂🙂

Trzeba o to inżyniera na ustawieniach poprosić o tą funkcję w tym procesorze. Nie ustawiają tego z automatu, też tego nie wiedziałam. Ale na następnym ustawieniu sonneta2 poprosiłam o włączenie tej funkcji. I to tylko w sonnet 2 jest ta funkcja, bo w sonnet 1 tego nie ma.

Chciałam przetestować ten program z myślą o tym, żeby było lepiej zrozumieć mowy w hałasie. 

Rzeczywiście w tym programie hałas, tło czy inne przeszkadzające dźwięki wycisza a wykrywa mowę to je pogłaśnia. Jednak nie jest idealny, ale to już coś, co pomaga ☺️

W kajetanach przełączyłam na ten program "inteligentny" to na korytarzu wyciszyło i słyszałam rozmowę pań na krzesłach. Mogłabym podsłuchiwać 🤣 głośniej słyszałam ich mowę, a tło dużo cichsze. W zwykłym programie słyszę wszystko tak samo (tło, mowa na tym samym poziomie głośności przez co wszystko zlewa mowę) i niezbyt słyszę co mówią.

Rozmawiałam z tatą podczas Wigilii, w drugim pokoju hałasowała moja córka. Przełączyłam na "inteligentny", dużo lepiej, głośniej słyszałam tatę, a bardzo cicho córkę 🙂

W urzędzie, czy gdzieś np w restauracji, co trzeba w hałasie załatwiać sprawy, porozmawiać, w głośnym metrze, komunikacji jeszcze nie testowałam. Oczywiście później opiszę jak będę miała okazję testować. ☺️

Ale są minusy tego programu z inteligencją adaptacyjną. Nie nadaje się, żeby chodzić w tym cały czas, tylko w określonych sytuacjach jak tego potrzebuję. Ale myślę, że może mi pomóc w hałaśliwych otoczeniach, kiedy potrzebuję rozmawiać z kimś. Bo z tym mam od zawsze problem i nie rozumiem kogoś, muszę całkowicie czytać z ust, a nie każdy dobrze układa usta i też męczące cały czas tylko czytać i czytać bez słuchu. 

Jakie minusy? To co zauważyłam to w czapce, kapturze czy jak dotkne procesor czy rozpuszczone włosy to strasznie głośno szeleści i to ono wzmacnia te dźwięki niepotrzebnie. W zwykłym programie tego nie ma efektu, jest ok. Wycisza za bardzo też potrzebne dźwięki np pogotowie, a to też muszę słyszeć w razie co. Więc no wg mnie stosować program "inteligentny" tylko w określonych sytuacjach, żeby pomógł, a nie nosić cały czas.. Takie jest moje zdanie. Ale być może komuś bardzo potrzebny ten program, żeby nosić cały czas z jakiegoś powodu. Z resztą pani inżynier wspomniała, że to zależy od osoby, jakie korzyści z implantu, więc pacjent musi przetestować i zobaczyć czy będzie potrzebne cały czas, czy tylko w określonych sytuacjach.

wtorek, 19 maja 2020

Pandemia Koronawirusa - problemy osób z wadą słuchu

Jakie są problemy osób nie/do/słyszących w czasie pandemii?
Zasłaniania ust maseczkami...

Dlaczego? 
Osoby z wadą słuchu czytają z ust, żeby zrozumieć mowę. A maska tego nie umożliwia czytanie z ust.


Oczywiście nie wszystkie osoby nie/do/słyszące mają problem z tym. Są takie osoby, które dobrze rozumieją mowę bez czytania z ust. Najczęściej to osoby z niewielkim ubytkiem niedosłuchu, czy czasami osoby z implantami, które mają bardzo dobre korzyści z implantów.
Ale większość osób kogo znam z różnymi ubytkami słuchu w tym implantowcy mają ten problem.

W jakich sytuacjach mamy problem?
Wizyta u lekarza, w urzędzie, w sklepie, na ulicy, w pracy, no wszędzie..

Lekarze czy urzędnicy mogliby założyć przyłbice, to ułatwiłoby komunikację, a tym bardziej kliniki, które przyjmują osób niesłyszących np Kajetany, czy protetycy słuchu, powinni nosić przyłbice albo maski z okienkiem



Wiadomo rzadko lekarz spotyka osobę niesłyszącą, bo jest mniej niż słyszących. To pacjent głuchy ma prawo poprosić, żeby lekarz odkrył maskę, zachowując bezpieczną odległość w celu komunikacji z osobą głuchą. Jest na to ustawa. Jeśli wam odmówi, to proszę pokazać taką ustawę :) Dziennik Ustaw RP poz.697 z dnia 19 kwietnia 2020 par. 18 pkt 4.

 

Oczywiście osoba mówiąca do osoby głuchej może odkryć maskę na chwilę, żeby coś powiedzieć. Przepis nie tylko dotyczy lekarzy, urzędników, ale dla wszystkich, którzy mają kontakt z osobą głuchą ;)

Co zrobić, kiedy maska jest niewygodna w noszeniu dla osób z implantami czy z aparatami ?


https://www.shopsisters.eu/10830-large_default/maseczka-bawelniana-wielokrotnego-uzytku.jpg



A jeśli chodzi o maski dla osób mających aparat / implant, polecam maski związane sznurkami do tyłu, zamiast na uszy. Bo plączą się o aparat / procesor.









https://4kom.pl/pol_pl_Maska-ochronna-Alogy-maseczka-na-twarz-wielorazowa-Niebieska-40860_1.jpg 


Natomiast moja koleżanka poleciła założyć wkładkę uszną na procesora i wtedy założyć zwykłą maseczkę na uszy. Dzięki wkładce procesor nie spadnie. Też to może być rozwiązanie dla implantowiczów.





Wybór należy do Was, ja tylko podpowiadam rozwiązania :) Ja noszę maskę związaną do tyłu, bo jeszcze dodatkowo noszę okulary, więc to dodatkowe obciążenie. A wkładki usznej nie mam. Mi parują strasznie okulary :(  Mimo, że myję okulary mydłem, ale i tak nie pomaga...

wtorek, 18 października 2016

Drugi implant! - ostatnia wizyta w Kajetanach.

Witam Was ;)))

         Byłam w Kajetanach na ostatnie ustawienie procka po 24 miesiącach od aktywacji. Efekty są bardzo dobre, ustawił tylko kosmetyczne zmiany stąd koniec jeżdżenia do Kajetan. Jakbym chciała to mam pisać e-maila w celu ustawienia. 

         Chodziłam do różnych pokoi i różnych specjalistów pytałam o drugi implant. Po wszystkich rozmowach z otolaryngologiem, z pracownicą co ma 2 implanty, z inżynierem od ustawiania procesora przemyślałam sprawę związane z kwalifikacją do drugiego implantu. Miałam na to czas cały dzień. Zdecydowałam, że na razie NIE BĘDĘ robić drugiego implantu. Efekty są niewiadome, to co oczekuję od drugiego implantu po prostu każdy ma inne efekty, u niektórych są różnice, a inni gorsze ode mnie efekty. Więc nie ma gwarancji, a tym bardziej mam nieużywane ucho ponad 17 lat, to jest duże ryzyko, że będę słyszeć, zbyt duża ingerencja w organizm. Nie jestem osobą, żeby podejmować poważne, ryzykowne wyzwanie na coś co może nieść skutki uboczne zamiast lepiej.          
            Tak wygląda z mojej strony: zaimplantuję drugie, okaże się, że nie będzie poprawy to po co zrobiłam implant, tylko narażałam swój organizm, swoje zdrowie, schrzanią coś podczas operacji to co czego będę żałować do końca życia, a zamknę drogę do lepszych, nowszych technologii, czy może innych metod. 
           To dlatego zostawię ucho, kiedyś może wymyślą coś lepszego, coś niezawodnego i będzie większa szansa na lepsze efekty :) Tym bardziej obecnie te implanty nie są trwałe, ani na całe życie, jak widać u mnie, więc musi być bardzo przemyślana decyzja.

            Inżynier widzi bardzo duże efekty i coraz lepiej u mnie i tylko się cieszyć. Cały czas badania trwają nad prockiem czy implantem, żeby pacjenci mogli rozumieć w hałasie. Wszedł Sonnet, Nucleus 6 ale nie o to im chodziło, wyszło nie to co chcieli.. więc dalej trwają badania nad ulepszaniem rozumienia mowy w hałasie.

Audiometria słowna dziś: w ciszy 80% !!! w hałasie 25% ;((

wtorek, 4 października 2016

Dawno mnie nie było...

Minęło 2 lata od ostatniej operacji. Jeśli chodzi o implant to bez zmian, nie zmieniło się ani na lepsze ani na gorsze. Najgorzej to w hałasie. Ale jestem zadowolona z implantu, życie z implantem jest zupełnie inne niż być całkiem głuchym. Przydaje się w pracy, na studiach, w domu, u rodziny, w urzędzie, no wszędzie! Życie jest łatwiejsze.
Jestem w domu, słyszę, że ktoś wjeżdża do bramy, słyszę jak leci woda z kranu, dzięki temu nie zostawię wody odkręconej, słyszę jak czajnik kończy gotować, słyszę jak obiad kipi, czy pralka kończy pranie, pukanie do drzwi (nie mamy dzwonka), czy słyszę jak ktoś mnie woła z drugiego pokoju. W pracy porozumiewam się, właściwie cały czas pilnuję firmę, ludzi co chcą ode mnie a to szef czy to pracownica. Moja praca wymaga werbalnego komunikacji. Jadąc samochodem słyszę czy coś dzieje z autkiem (ostatnio łożysko koła rozwaliło, słyszałam ten dźwięk więc szybko do mechanika zaprowadziłam), czy może pogotowie jedzie, a to słyszę co mówi nawigacja (pomaga mi bardzo głosowa nawigacja). Na studiach też jest wymagany kontakt z ludźmi, najbardziej to z asystentem, wykładowcami i w dziekanacie. Tłumacza nie chciałam, w tym pomaga System FM. Wskazówki na ulicy, pytam kogoś o drogę nawet nie widząc ust. Urzędowe sprawy załatwię, czy u lekarza, którego nie mam potrzeby brać osoby trzeciej. Z rodziną porozmawiam, a też ze znajomymi słyszącymi i niesłyszącymi, a też z partnerem możemy duuużo gadać bez konieczności czytania z ust (bo dodatkowo męczą oczy ;) ) Niektóre filmy rozumiem, zwłaszcza tych co tło jest wyciszone.

O to przykłady mojej sytuacji:
Sytuacja nr 1. Była zrobiona rezerwacja do autobusu pks, nagle pani czyta przy wszystkich nazwiska, żeby policzyć ile miejsc zostało i czy wszyscy są, zajęłam się czymś innym, patrzyłam chyba w ekran komórki, tak nagle usłyszałam swoje nazwisko odpowiedziałam "jestem!". Nie spodziewałam się, ale jak dobrze, że słyszę i natychmiast reaguję. ;)

Sytuacja nr 2. Było ciemno, pytałam kogoś o drogę, nie widziałam usta lecz słyszałam, poznałam głos kobiecy, rozumiałam ją, trafiłam tam gdzie chciałam.
Ale są też minusy, a to może dlatego, że mam jeden implant czy do końca nie jestem wyrehabilitowana, nie wiem.. Minusy to m. in. rozmowy w grupie, w hałasie, na wykładach nie rozumiem wykładowcy, ponieważ dźwięk ucieka gdzie indziej i zniekształca mowę. To takie najważniejsze rzeczy, które nie jestem w stanie dokonać.
Ale! zlokalizować dźwięk (i tak mam utrudniony, ale czasami mi się udaje zlokalizować na swój sposób), czy rozpoznać czyjejś głos potrafię.
Nie tylko ostrzegawcze dźwięki przed niebezpieczeństwami, ale też pomaga w relacjach z ludźmi. 

Jestem szczęśliwa, że takie życie wybrałam, a nie inne :) Nikt nie ma prawa naciskać na implant czy na aparaty czy na całkowitą głuchotę, czy krytykować, wybór należy do człowieka i uszanować wybór. Każdy wie co jest najlepsze dla siebie.
Źródło: http://www.polubish.pl/upload/images/large/2016/01/jesli_chcesz_miec_szczesliwe_zycie.jpg
Niedługo jadę do Kajetan na ostatnie ustawienie wg harmonogramu, ale możliwe, że wyznaczą termin za rok na kontrolę. Co bym zmieniła w ustawieniu? Nic, jeśli będzie taka możliwość to ulepszyć w hałasie, ale mała szansa, żeby się udało, więc za bardzo na to nie liczę. O drugi implant oczywiście zapytam, ale zdecydowałam się, że nie będę robić drugiego implantu, z resztą pewnie i tak odradzą mi. Boję się ryzyka pooperacyjnego, a słyszenie pójdzie na marne? Mam uszkodzony błędnik, zachwianie równowagi, nic nie słyszę na to ucho - te powody mogą mnie zdyskwalifikować. Będę skupiać się na zdrowiu ;) Jeśli będzie nawet w 90% pewności, że będzie wskazane i dam radę usłyszeć to co w pierwszym implancie to pomyślę. Nie mówię, że nigdy nie zdecyduję się ;)

wtorek, 22 grudnia 2015

Kolejne ustawienie... WESOŁYCH ŚWIĄT !! :)

Byłam na kolejnym ustawieniu w Kajetanach. To już po raz piąty po re-implantacji. Minęło 14 miesięcy od aktywacji implantu. Dobrze słyszę hurraaa ! :) Jestem pewna, że jestem zadowolona ze słyszenia! :) Wiadomo, nie mogę oczekiwać wszystkiego, ale to co najważniejsze dla mnie to zostało zrobione i osiągnięty cel! :) Dziwię się i jestem w szoku, że tak szybko udało się ustawić implant, żebym słyszała na odpowiednim poziomie.. :D :D W hałasie oczywiście nadal jest do kitu czy w grupie.. ale nic na to nie poradzę.. najważniejsze to, że umieć czytać z ust w hałasie i tyle.

Ale co z tego wiadomo od specjalistów z Kajetan, że badają nad tym, żeby stworzyć taki procesor, który można zrozumieć w hałasie, bo Sonnet czy nawet Nucleus6 co wiecie o tym ma taką możliwość, ale nie jest do końca dobrze dopracowany, ciężko takie coś zrobić, żeby całkowicie wyeliminował hałas, a tylko skupiać się na mowie. Oczywiście jest odczuwalny, że jest jakby mniejszy hałas, ale nie do końca pomaga.

A zatem miałam badania takie jak: 
1) audiometria słowna w ciszy i w hałasie - ładny wynik
2) badanie odruchu mięśnia strzemiączkowe - super wynik (u osób z głębokim niedosłuchem aparatowanych ten odruch nie występuje, ale po wszczepieniu implantu odruch może odnowić (a dlaczego tak jest? też jestem ciekawa i nie bardzo mogę to zrozumieć jak to jest możliwe.))
3) ustawienie procesora: sprawdzanie reakcji nerwu słuchowego, elektrod czy dobrze działają, implant czy działa prawidłowo - wyniki jak najbardziej pozytywne.

Ustawiono mi procesor na podstawie odruchu mięśnia strzemiączkowe, szczerze mówiąc lepiej słyszę, nie były wielkie zmiany, ponieważ obiektywne moje wrażenia niewielkie się różniły od subiektywne. Ostatnie ustawienie mam za rok. Myślę, że więcej już nie potrzebuję ustawiać, lepiej już raczej nie będzie. Ustawienie głośności mam już maksymalnie, możliwości mojego mózgu jest maksymalnie wykorzystana, tzn procesor można bardziej podkręcić, ale będzie dla mojego organizmu zbyt męczące i szkodliwe dla narządu słuchu i nerwu słuchowego.

Właśnie pani technik pytała czy chcę jakieś zmiany..
Powiedziałam, że "czuję, że jest dobrze i raczej nie czuję takiej potrzeby zmiany.."
Ustawiła mi i pytała "jak teraz?"
ja mówiłam "mi się wydaje, że troszkę jakby głośniej, ale czy jest lepiej to nie jestem pewna"
pani "pani ponosi ten program, jeśli się okaże, że źle to proszę wrócić do poprzedniego programu".

I to tyle. Uważam, że lepiej po tym nowym ustawieniu :) Zauważyłam ostatnio duży plus w słyszeniu to rozumienie wykładowcy !! I to bez systemu FM ! Mnie to cieszy :))))) Pamiętam, że przez pierwsze 8 miesięcy narzekałam, że nie mogę zrozumieć wykładowcy w ogóle bez systemu FM, a teraz jest super :) Cierpliwość się opłaca! Jedno słowo WARTO!

A zatem idą święta ! Spędzam w gronie rodziny u mnie w domu :) A wy??? :)))

wtorek, 24 listopada 2015

Z implantem jest ok, lecz nie jest idealnie.

Minęło 14 miesięcy, a dokładniej to 1 rok i 2 miesiące od ostatniej operacji implantu ślimakowego :)

Z moim implantem jest wszystko w porządku. Jestem zadowolona ze słyszenia i wgl. Ale nie jest idealnie, ale mi to wystarcza. Wcześniej troszkę narzekałam, że to źle słyszę, źle.. Ale zauważyłam, że teraz jest lepiej.. Jednak mój mózg potrzebuje dużo czasu na dostosowanie nowej słyszalności. Teraz jest dobrze tak jak powinno być. Nadal korzystam z systemu FM, pętli indukcyjnej, bo się nie da inaczej. :) Najważniejsze, że w normalnej rozmowie dobrze rozumiem słuchowo i także chyba zauważyłam, że lepiej w hałasie.. Bo doszłam do wniosku jak posługiwać się pilotem, żeby dostosować do warunków otoczenia. Rzadko będę pisać bloga.. Dużo mam zajęć i wgl mieszkam poza swoim stałym miejscem zamieszkania. 
Więc krótko mówiąc nowy implant daje lepszą słyszalność, a przede wszystkim rozumienia mowy. Oby jak najdłużej było, żebym nie musiała przechodzić ponownej operacji po raz trzeci.. Ale myślę, że w dalekiej przyszłości i tak czeka mnie trzecia operacja, w końcu to tylko elektronika.. Ale przynajmniej nowszy implant, a może coś innego wymyślą?. Komputer psuje, telewizor psuje, procesor psuje, to i implant też psuje! Jedyna wada posiadania implantu, to konieczność przechodzenia nawet kilka operacji w życiu. Tak jak wcześniej myślałam, jak dowiedziałam się o re-implantacji to pomyślałam, że na starość odpocznę od implantu, ale teraz twierdzę, że nie było tak źle na operacji i jest o wiele łatwiej z implantem funkcjonować w życiu niż bez implantu. Więc tak czy siak i tak podejmę decyzję o ponownej operacji.. Człowiek na początku pocierpi.. ale potem jest z górki, więc nie ma tak źle.

wtorek, 20 października 2015

II zjazd na studiach, a pętla indukcyjna i system FM

Wypożyczyłam od uczelni system FM Oticon Amigo z odbiornikiem- z pętlą indukcyjną. Poniższe zdjęcia tak wyglądają. Jak ktoś zastanawia się nad kupnem systemu FM to polecam Oticon Amigo jak najbardziej. Odbiornik jest uniwersalny do aparatów słuchowych jak i implantów. Wystarczy przełączyć aparat/procesor w tryb cewki "T". Jak ktoś ma aparaty słuchowe to musi powiedzieć protetykowi, że chce skorzystać z cewki indukcyjnej, bo nie są automatycznie włączone. Bardzo czysty dźwięk, mowa bardzo wyraźny, nie ma zakłóceń jak dalej odchodzi/kręci się wykładowca z nadajnikiem. Odbiornikiem jest pętla indukcyjna, można regulować głośność takie jakie się chce i podłączyć słuchawki (wejście audio) jak ktoś woli w słuchawkach słuchać niż z pętli, albo nie mają cewki wbudowanej w aparat. Tak więc to jest bardzo uniwersalne rozwiązanie. Bardzo lekki w noszeniu na szyi, nie przeszkadza. Większość wykładów mam w sali gdzie jest zamontowana pętla indukcyjna. Dobrze działa, dobrze słychać. Ale nie w 100% rozumiem, głos wykładowcy jest różny, jeden wyraźny drugi nie za bardzo.. Ale na ogół dużo rozumiem i jestem bardzo zadowolona. 
Nadajnik :)
Odbiornik z pętlą indukcyjną ;)
Jeszcze jedno coś powiem. Testowałam czułość mikrofonu. Zauważyłam, że w hałasie lepiej rozumiem jak mam zmniejszoną czułość do minimum. Hałas staje się mniejszy (z daleka nie słyszę co się dzieje) a z bliska słyszę, więc mowę lepiej łapię. Jeszcze będę testować takie rozwiązanie, jeszcze zwiększę czułość do maximum i spróbuję złapać mowę na daleką odległość.
Muszę przeczytać w instrukcji jak zablokować pilot, bo cały czas noszę w torebce pilot i lekko się naciska więc ciągle słyszę, że przełącza procesor ha ha.. xD tzn pika przy zmianie programu, głośności, czułości itp. Na początku myślałam, że z procesorem nie tak, bo ciągle mi przedstawia ale potem zorientowałam się, że to pilot i to ja naciskałam na torebkę i dlatego xD

sobota, 10 października 2015

Ankieta CZĘŚĆ IV - analiza wg firm

Tutaj będzie najkrótsza analiza ze wszystkich części. Bo tu ciężko przeanalizować, a też brak czasu na szczegółowe analizowanie. Firmy AB i Neurelec z uwagi na bardzo małą ilość implantowiczów nie mogę podać średnią czy szczegółową analizę.


Jest po prostu za mało danych, mało implantów AB wszczepia się w Polsce. Wg ankiety najlepsze korzyści to na poziomie 51-60%. Na pewno jest więcej osób, którzy mają ponad 70% zrozumiałości. Więc proszę nie sugerować, że ta firma jest nie dobra, czy nie polecana, po prostu mam za mało danych i mało się wszczepia. W Poznaniu niedawno zaczęli AB wszczepiać więc przybędzie coraz więcej takich pacjentów ;) Na razie firma dla Polski jest mało znana :)



Średnią zrozumiałości mowy nie podam, bo za mało użytkowników, żeby oceniać. Wg ankiety najlepsze korzyści to na poziomie 81-90% w ciszy, a w hałasie 51-60%. Nie za bardzo jak mam to przeanalizować. Więc więcej nie powiem o tej firmie. Jest mało znana w Polsce.


W ciszy użytkownicy implantu z firmy Cochlear mają korzyści średnio na poziomie 71-80%, natomiast w hałasie 41-50%
Jest najbardziej popularna firma w Polsce, najwięcej pacjentów wszczepia. Dużo pacjentów ma powyżej 71% zrozumiałości mowy w ciszy (około 65% użytkowników implantów ślimakowych). W hałasie od 0 do 50% zrozumiałości ma 50% użytkowników implantów tej firmy, a powyżej 51% ma 50% implantowiczów. Ale 15 procent implantowiczów słyszy w stu procentach w ciszy.



W ciszy użytkownicy implantu z firmy Med-el mają korzyści średnio na poziomie 61-70%, natomiast w hałasie 41-50%. 
Ta firma Med-el jest popularna w Polsce tak jak Cochlear, ale tylko jeden ośrodek wszczepia się czyli Kajetany. Dużo pacjentów ma powyżej 71% zrozumiałości mowy w ciszy (około 62,5% użytkowników implantów ślimakowych). W hałasie od 0 do 50% zrozumiałości ma 62,5% użytkowników implantów tej firmy, a powyżej 51% ma 37% implantowiczów.


Krótkie podsumowanie. 
Najpopularniejsze firmy oczywiście w Polsce to Cochlear i Med-el. Wyniki tych dwóch firm są bardzo podobne, wygląda na to, że w ciszy trochę lepsze korzyści mają implantowicze firmy Cochlear z uwagi na nowoczesne procesory, już wyposażone filtrami, kierunkowość mikrofonu, redukcja szumu, automatyczne dostosowywanie do warunków otoczenia. W hałasie są duże różnice w słyszeniu, w Med-el jest gorzej niż w Cochlear. A Med-el? Ludzie, którzy brali udział w ankietach mieli Opus2 czy Rondo czy nawet starsze procesory, to nie mają takiej opcji jak najnowszy procesor Sonnet, który wszedł od stycznia 2015 roku na polskim rynku. Sonnet pełni funkcje jak Nucleus6 z firmy Cochlear. Wierzę, że dzięki Sonnetowi podniesie lepsza jakość rozumienia mowy w ciszy i zarówno w hałasie. A co do firm AB i Neurelec, to nie będę komentować póki jest mało danych. 

niedziela, 20 września 2015

Parametry implantów wewnętrznych poszczególnych firm: AB, Cochlear, Med-el, Neurelec

Przedstawiam wam porównanie tych firm. Informacje dotyczące Neurelec było trudno znaleźć. Jak wiadomo, że na dzień dzisiejszy nie możemy wybierać jaki chcemy mieć wszczepiony implant. Przynajmniej w Kajetanach tak jest. Ale może w przyszłości pozwolą pacjentom wybrać firmę.
Ja jestem bardziej za Med-el, ewentualnie też Cochlear :) Tylko, że Cochlear ma mniejszy zakres częstotliwości niż Med-el, czyli w Med-el słyszę więcej dźwięków, bo jest większy zakres częstotliwości. Ale do rozumienia mowy podobno wystarczy 500 Hz do 6000 Hz. Ale mogę powiedzieć, że im większy zakres częstotliwości mam ustawiony tym lepiej rozumiem. 10 lat temu miałam ustawione do 4000 Hz, ale kiedy mi rozszerzono do 8000 Hz to od razu była różnica w rozumieniu mowy, czyli była lepsza zrozumiałość mowy, ponieważ wysokie tony powyżej 4000 Hz jest bardzo ważne w dokładniejszym rozumieniu mowy. Także muzyka zupełnie inaczej brzmiała, dodatkowe dźwięki słyszałam, które wcześniej nie słyszałam. Teraz o wiele mi łatwiej jest rozumieć, jak mam szeroki zakres częstotliwości i specyfika wysokich tonów. Więc wg tej tabeli zrozumiałość mowy jest med-el najlepsza. A awaryjność implantu jest bardzo podobna.


Producent
Ilość mikrofonów Typ
2 do 4 (powyżej SP u. T-Mic)
2 (wielokierunkowy, dla funkcji zoom)
Sonnet: 2 (mikrofony kierunkowe),
Rondo 1
Opus2: 1
2 (wielokierunkowy)
Czułość mikrofonu
80 dB
80dB
75 dB
80 dB
Implant (długość)
HiRes 90K (56,0mm)


Seria Nucleus profilu (3.9mm x 50,5mm)(zamiast CI serii 500)


CI 24RE

CI 422 Slim Prosto
Synchrony (Titan: 4,5mm x 45,7mm) 

Concerto (Titan: 4,5mm x 45,7mm)

Sonata (Titan: 45,7mm)

Pulsar (ceramika: 33,6mm) 
Digisonic SP /
SP Digisonic evo (30.2mm)
MRI dozwolone (Tylko po konsultacji z producentem)
Tak, <=1,5 Tesla
(zdejmowany magnes)
Tak, <= 1,5 Tesla (zdejmowany magnes)
Tak, Synchrony
<= 3,0 Tesla (Magnet swobodnie, nie musi być usunięty, ale jest wymienny), 

Sonata, Concerto <= 1,5 Tesli.

NIE, Combi40+, Pulsar (nie ma możliwości wyjmowania magnesu)
Tak, <= 1,5 Tesla
Stymulacja Liczba
kanałów
16
22
12
20 (?)
Ilość zasilaczy
16
1
24
1
Rodzaj stymulacji
równoległy
ciągły
równoległe niskiej częstotliwości (3 lub. kontakty / 4 kanały) i kolejno
ciągły
Maksymalne tętno
83000 / s
31500 / s
50704 / s
24000 / s
Zakres częstotliwości
150-8000 Hz
188 do 8000 Hz
70-8500 Hz
?
Liczba kontaktów elektrod
16 + 2
22 + 2
(19 lub 24) + 1 Synchrony, Concerto, Sonata,

24+2 Pulsar, Combi40+

16+2 Combi40
20 + 2 lub ​​obustronne :.
2 x 12
Kodowanie delikatną strukturę dla lepszego postrzegania zrozumienia w hałasie
nie
nie
Tak ( FineHearing )
nie
Redukcja szumu wiatru
Naida: tak
Nucleus6: tak
Sonnet: Tak,
Rondo: NIE
Opus2: NIE
nie
EAS (elektro-akustyczna symulacja)
nie
Nucleus6: tak
Sonnet: Tak,
Rondo: NIE
Opus2: NIE
nie
Odporność na wodę
Harmony: wodoodporna

Naida: wodoodporny do IP 57 ,

 Neptuna: bezpieczne wodoodporny, IP 68
CP810 , CP910 / 920 z baterią, "zabezpieczone przed krótkim zanurzeniu".
Sonnet: odporny na zachlapania, 

RONDO
z pokrywą ochronną

Opus2: nie
nie
Zdalne / Ilość programów
Harmonia: NO / 3
Naida: tak / 5
tak / 4
tak / 4
Nie / 4
/ Bezprzewodowe / Bluetooth do podłączenia akcesoriów RF
Naida: tak
(przez bramę)
Nucleus6: tak

(FM bezpośrednio lub rozbrzmiewać kompatybilnych urządzeń Bluetooth (BT) przez bramki
Sonnet: Wireless Ready - jest przygotowany do połączenia z urządzeniami Smartphone / Bluetooth.
nie
T – cewka indukcyjna
Tak
Tak
Tak
Tak
Rejestracja danych (korekty wsparcia)
Naida: tak
N6: tak
Sonnet: tak
nie
Długość życia
baterii / akumulatora (w godz)
30 / 16-36 (w zależności od rozmiaru baterii)
60/30
Sonnet: 60/16,
Rondo: 90
?
Rozumienie języka (wartości odnoszą się do starszych wersji procesorów, na Naida, N6 OD. Sonnet nie są obecnie znane)
79% CNC w 60dBA, 59% AB na 70dB SPL słowa. 87% CUNY na 70dB SPL zdania.
87% CNC w 60dBA, 69% AB na 70dB SPL słowa, 97% CUNY na 70dB SPL zdania.
71% AB na 70dB SPL słowa, 98% CUNY skazuje na 70dB SPL.
(50% w hałasie, choć hałasu kilka etapów były głośniejsze od głosu.)
?
Niezawodność implantu
99,8% po 12 miesiącach,
99,1% po 30 miesięcy

99,96% po 12 miesiącach (CI 500),
99,2% po 48 miesiącach (CI 24RE)

99,9% po 12 miesiącach (Concerto),
99,7% po 48 miesiącach (Sonata), 
?

sobota, 12 września 2015

Ankieta - część 3. Korzyści z obustronnej implantacji implantów ślimakowych.

Witam. Przedstawiam część 3 ankiety. Tym razem nie będzie ogólnie, tylko konkretnych pacjentów. W tym przypadku zgłosiło 7 pacjentów z obustronnymi implantami. Prawda, że nie jest dużo, ale coś jest, że możemy stwierdzić czy lepiej z dwoma czy z jednym. O przekonamy się poniżej :)

Najpierw napiszę, co zmieniło u pacjentów, kiedy otrzymali drugi implant. Wszyscy wskazali oprócz jednej osoby: lepsza lokalizacja dźwięków, lepsze rozumienie mowy mowy, lepsze rozumienie w grupie czy w hałasie. Jedna osoba wskazywała, że tylko lepsze rozumienie mowy, a inna osoba wskazała jedną dodatkową zaletą, to że ma szerszy zakres częstotliwości, ponieważ w pierwszym implancie ma wyłączone 4 elektrody odpowiadające za wysokie częstotliwości, inna osoba napisała jeszcze, że jest lepsza akustyka.

Dodam tutaj okres noszenia pierwszego i drugiego implantu.

Pacjent
ile lat 1 implant
(w latach)
ile lat 2 implant
(w latach)
1
6-9
3-5
2
6-9
< 1
3
6-9
2
4
10-15
2
5
3-5
3-5
6
6-9
3-5
7
6-9
2




W jednym implancie tu widzimy, że gorzej jest w hałasie, ale u trzech osób jest na takim samym poziomie, ale nie są rewelacyjne w słyszeniu (51-60%, 41-50% oraz 21-30%). Najlepiej słyszy pacjent nr 5 (91-99% w ciszy, a w hałasie 81-90%) więc w przypadku pacjenta nr 5 bym nie rozważyła drugi implant, ale zobaczymy poniżej czy lepiej mieć dwa implanty czy nie. Pozostali pacjenci nr 2,3,4 dobrze słyszą (71-80% w ciszy), nawet w hałasie nie jest tak źle. U mnie gorzej w hałasie, ostatni wynik z mojego badania wskazał 45%.




W ciszy i jak w hałasie widzimy, że w dwóch implantach jest na wysokim poziomie. Najczęstsze wyniki to 81-90% w ciszy, a w hałasie różnie jest, ale też są na dość wysokim poziomie. Czyli możemy powiedzieć, że bardzo dobrze słyszą w dwóch implantach zarówno w ciszy jak i w hałasie. Natomiast u pacjenta nr 6 ma dobre wyniki, ale już nie takie jak inni pacjenci, a nr 7 bardzo słabo. Więc zawsze jest ryzyko, ale jest duża szansa na lepsze funkcjonowanie w dwóch niż w jednym.




Widać różnice w słyszeniu w jednym i w dwóch implantów. Choć u niektórych pacjentów jest bardzo duża różnica, takie jak pacjent nr 1 poprawa o około 30% lepiej (1 implant 51-60%, 2 implanty 81-90%), także nr 6 pacjent ma dużą korzyść w dwóch niż w jednym też ok 30% (1 implant 41-50%, 71-80%). Natomiast jeden pacjent nr 5 w dwóch implantach ma mniej więcej takie same korzyści jak z jednym implantem. Jednak więcej tutaj jest poprawa ok 10%



W hałasie widzę tutaj dużą poprawę rozumienia mowy. U pacjentów nr 1,2,3 w dwóch implantach jest o ok 20% lepiej w hałasie niż z jednym implantem. A u pacjentów nr 4 i 6 jest o ok 10%, a nr 5 i 7 nie uległ zmianie. Ogólne wyniki w dwóch implantach są dobre w rozumieniu mowy. 


Podsumowanie.
Warto podjąć drugi implant, ale nikt nie da gwarancji, że będzie super poprawa po otrzymaniu drugiego implantu, ale jednak większość udaje się, że mają z tego ogromne korzyści w ciszy jak i w hałasie. Miałam nie oceniać, ale jeśli w hałasie podniesie poziom powyżej 61% to by było super! Na prawdę, bo mam na poziomie ok 45% w hałasie to niestety prawie nic nie słyszę rozmówcy.. przez to muszę czytać z ust. Więc jak widać to przypadek jest bardzo indywidualny, nie można zakładać, że ta osoba dobrze słyszy to ja też dobrze będę słyszała.. Niestety tak samo nie jest.. W przypadku pacjenta nr 1, 6 i nawet 7 bym jak najbardziej zaryzykowała na drugi implant :) Ponieważ mieli słabe efekty z jednym, więc warto byłoby zaryzykować no i u nich widać bardzo dużą poprawę w słyszeniu.